Niegroźna usterka w Elektrowni Jądrowej Temelín

Jak informowały dziś czeskie i polskie media, w Elektrowni Jądrowej Temelín doszło do drobnej usterki, która doprowadziła do wyłączenia bloku nr 2. Usterka nie miała związku z częścią jądrową.

Do usterki doszło dziś nad ranem. Jak informował cytowany przez czeskie media rzecznik elektrowni Marek Sviták, miało miejsce uszkodzenie izolatora przepustowego - elementu, który izoluje szynoprzewód wyprowadzający energię z generatora od jego obudowy - które w konsekwencji doprowadziło do awarii układu chłodzenia generatora. Takie zdarzenie uniemożliwia dalszą pracę bloku i prowadzi do jego natychmiastowego wyłączenia, jednak nie ma żadnego wpływu na bezpieczeństwo pracy reaktora, w tym szczególnie na bezpieczeństwo radiologiczne. Najpoważniejszym skutkiem awarii jest utrata przeszło 1000 MW z czeskiego systemu energetycznego w okresie występujących w tym rejonie Europy deficytów mocy, tym bardziej dotkliwa, że blok Temelín 1 jest obecnie odstawiony do planowego remontu i przeładunku paliwa. Naprawa usterki generatora bloku nr 2 potrwa kilka dni, a blok ma powrócić do pracy na początku przyszłego tygodnia. Pierwszy blok natomiast powróci do pracy w końcu sierpnia.



Ciekawostką jest, że większość polskich mediów powołując się na Informacyjną Agencję Radiową podała absolutnie bzdurną informację o awarii "generatora chłodzenia" zamiast układu chłodzenia generatora, stwierdzenie to powtórzył w komentarzu nawet... wiceminister Janusz Piechociński. To oczywiście błąd wynikający z niezrozumienia oryginalnego tekstu czeskiego - takiego elementu jak "generator chłodzenia" w bloku jądrowym nie ma.
Trwa ładowanie komentarzy...